HAIKU

Kpicie że starzec
jak orzeł żyć nie może
to się okaże

 

W serce zraniony
szyderca nie ma serca
dla sług mamony

 

W głowie dynamit
gdy treść ważką swą fraszką
wiążę rymami

 

Zaproś pod strzechę
prawdę nagą z powagą
kłamstwo z uśmiechem

 

Draniu przeklęty
skutecznie cię uwiecznię
za twe przekręty

 

Wstyd w kraju moim
znakomity polityk
ojczyznę doi

 

Elity chore
od kolebki żrą chlebki
z czarnym kawiorem

 

Kradnie elita
a zwłaszcza gdy przywłaszcza
sobie kapitał

 

Sukcesu szczegół
wziął procent za owoce
pracy kolegów

 

Głowa mu pęka
drży matoł przed utratą
władzy w swych rękach

 

Strachu maczugą
przyzwoitość wybito
z głów władzy sługom

 

 

 

 

Comments are closed.