KONOPIŃSKI DZIECIOM

 

SPOTKANIE Z CZARODZIEJEM

 

Wczoraj spotkałem się z czarodziejem,
co do rozpuku przez łzy się śmieje
i umie takie wyczyniać cuda,
że pryska nuda, gdy żart się uda!
Ten nasz czarodziej myśli wciąż o tym
jak ludziom księżyc dać szczerozłoty,
jak przejść na drugą stronę zwierciadła,
jak podnieść gwiazdkę, co z nieba spadła,
jak suche siano przemienić w zieleń,
jak z dni powszednich stworzyć niedziele,
jak brzydkie słowa cofnąć do gardła,
jak wskrzesić przyjaźń, która umarła,
jak z kół pogiętych zmajstrować bicykl,
jak świeże jajka mieć z jajecznicy,
jak zmienić patyk w kwitnącą gałąź,
jak rozbić szklankę, by znów mieć całą,
jak z barszczu zrobić świeże buraki
i zupę z gwoździ warzyć jak fakir,
jak mówić niemo, jak ciszy słuchać,
jak zamknąć w butli wielkiego ducha,
jak wznosić z lodów lodową górę
i jak z radości skakać do chmurek,
jak zmienić babcię w panienkę młodą
i jak pogodzić się z niepogodą,
jak zdobyć stolik, co się nakrywa,
jak latający utkać nam dywan,
jak rozgryźć wszystkie twarde orzechy,
jak na dnie smutku znaleźć uśmiechy
i jak odszukać magiczne słowa,
by wesołością świat zaczarować!

Comments are closed.